
Zapraszamy Państwa do lektury recenzji G®UPY LAOKOONA prezentowanej ponad tydzień temu na wrocławskim Festiwalu Różewicza. O naszym spektaklu pisze Jarosław Klebaniuk z portalu wywrota.pl.
„Tęsknota za obcowaniem ze sztuką wydaje się dziś unikatowa. Egzaltacja pięknem stworzonym przez dawnych mistrzów na tyle rzadko staje się podstawową treścią życia, że trudno w nią uwierzyć. Tadeusz Różewicz za pośrednictwem Jarosława Tumidajskiego i zespołu Teatru Wybrzeże podzielił się tą niewiarą na wrocławskiej scenie. Wyszło to bardzo przekonująco. Nie uwierzyliśmy. Spektakl zbudowany został z jednej strony w oparciu o parodystyczny tekst, z drugiej zaś strony - na żonglerce konwencjami: klasycznego teatru dramatycznego, wodewilu, burleski, rewii mody, spektaklu multimedialnego. Scenografia zasugerowała już na wstępie, że puszczane będzie oko, że cokolwiek się zdarzy poważnego, to do końca poważne nie będzie. [...] Zabawność różnych drobiazgów nagromadzonych przez Różewicza została wydobyta przez zespół aktorski , grający ze swadą, ale i z umiarem, pozwalającym widzowi na własne domyślenia i testującym jego i wielkość kapitału (pop)kulturowego. [...] Widowisko, które w ramach "Różewicza rozrzuconego" przyjechało do Wrocławia znad Morza, dało odbiorcom wiele radości. Na widowni zobaczyć można było wielu znanych aktorów, a nawet siedzieć obok atrakcyjnych aktorek. Ironiczne podejście do kultury współczesnej i wyeksponowanie pretensjonalności samozwańczych elit zyskało ich akceptację. W krzywym zwierciadle stworzonym przez spektakl oparty na tekście wrocławskiego pisarza zobaczyli świat, który już nie wróci i za którym nawet nie chce się tęsknić. Niemożliwość traktowania sztuki w tradycyjny sposób nie oznacza jednak jej marginalizacji czy upadku. Spektakl Tumidajskiego pokazał, że prawdzie świata post - być może przysługuje mała litera, ale też nie jest ona pozbawiona swoistego piękna."
Całość na stronie www.e-teatr.pl

właściwie nie letnia, a gorąca!

Czy teatry grają latem? Większość nie. Ale my nie wyobrażamy sobie wakacji bez teatru. Przez całe lato gramy dla Was w Gdańsku, Sopocie i Pruszczu Gdańskim, zapraszając na spektakle i wyjątkowe wydarzenia, które mogą stać się częścią Waszych wakacyjnych planów.

Pamiętacie nasze poranne imprezy na dachu? Zanim rozpocznie się wakacyjny maraton spektakli, spotkajmy się wysoko nad miastem, by złapać oddech, naładować baterie i rozpocząć dzień w dobrym rytmie.